sobota, 31 stycznia 2015

Dziewczynki ze Świata Maskotek-Anja Snellman


Tytuł: Dziewczynki ze Świata Maskotek
Autor: Anja Snallman 
Tytuł oryginału: Lemmikkikaupan tytöt
Moja ocena: 9/10

Notatki z okładki:

Zaginęłam dwanaście lat temu w pierwszym tygodniu grudnia w mieście O.*

Czego brakowało dziewczynce z całkiem zwykłego, dobrego domu, że zaczęła oddawać się starszym panom? Co się zdarzyło, że pewnego dnia zniknęła z miasta w towarzystwie jednego z nich? Jak działa podziemny seksbiznes z udziałem nieletnich? Anja Snellman oświetla sprawę Jasmin ze wszystkich stron. Sugestywna proza robi tym większe wrażenie, że autorka nikogo nie ocenia.*

 Miasto O., początek grudnia. Nastolatki Jasmin i Linda, przyjaciółki, po szkole poszły do dorywczej pracy w Świecie Maskotek, sklepie zoologicznym. Dokładnie tego dnia sklep spłonął. Ciała Jasmin nie znaleziono...
 Minęło 12 lat, a policja wciąż nie wie, co działo się na zapleczu oraz jaką pracę naprawdę wykonywały dziewczynki. 
 Matka Jasmin pragnie odnaleźć córkę. Po tylu latach pogodziła się nawet z możliwością jej śmierci, jest gotowa ją pochować.
 Jednak śledztwo stoi w miejscu, a Jasmin, dorosła już kobieta, nie ma zamiaru wrócić do domu, nawet mimo śmierci mężczyzny, który ocalił ją z pożaru, a potem przez 12 lat więził w swoim domu.
 Co wpłynęło na na zmianę decyzji dziewczyny, która tak bardzo tęskniła za matką? Czy pożar w sklepie zoologicznym był jedynie przypadkiem?
 Jasmin była prostytutką. Prostytucja jest poważnym problemem. Jednak o wiele większym problemem jest prostytucja wśród nastolatek. Dziewczyna sprzedawała się z własnej woli. Ten trudny temat porusza autorka "Dziewczynek...". 
 Ciężko czyta się o uprawiających seks i poniżających  się młodych dziewczynach, jednak taka jest powieść A. Snellman.
 "Dziewczynki ze Świata Maskotek" to książka niewątpliwie trudna. Ciężko się ją czyta, ja sama zabierałam się do niej kilka razy. 
 Autorka zmusza Czytelnika do refleksji. 
"Czy wiesz, skąd Twoja córka ma pieniądze? 
Czy wiesz, z kim się przyjaźni? 
Czy wiesz, co robi, gdy jest poza domem? 
Matka Jasmin nie wiedziała."*-te pytania oraz podsumowujące je zdanie odnoszące się do sytuacji opisanej w książce skłaniają rodziców do refleksji,
 Minusem powieści są chaotyczne, niechronologiczne opisy wydarzeń. Autorka miesza wspomnienia z teraźniejszymi.  

Ulubiony cytat: 

Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dalej, jak gdyby nigdy nic.

Pozdrawiam,
Kasia

*Fragmenty pochodzą z okładki książki "Dziewczynki ze Świata Maskotek" Anji Snallman Świat Książki, Warszawa 2011. Tłumaczenie z fińskiego: Sebastian Musielak. 

czwartek, 22 stycznia 2015

Gwiazd naszych wina-John Green


Tytuł: Gwiazd naszych wina
Autor: John Green 
Tytuł oryginału: The fault in our stars
Moja ocena: 8,5/10

 Ciekawa, poruszająca i skłaniająca do refleksji; o skutkach ubocznych ewolucji i umierania. Taka właśnie jest książka Gwiazd naszych wina.
 Pan Green (nazwisko kojarzy mi się z bajkami, nie wiem czemu) podejmuje trudny temat. Mowa tu o raku. Autor pisze o nastolatkach chorych na raka. Jednak ci nie użalają się nad sobą, lecz stawiają czoło wyzwaniu, jakim jest walka i życie z chorobą.
 Ilu z nas ma/miało -naście lat i możliwości, otwarte drzwi? Gdy ma się kilkanaście lat i raka, te słowa nabierają innego znaczenia.
 Augustus Waters to chłopak-marzenie. Charyzmatyczny, zarozumiały, przystojny, Kiedyś uwielbiał koszykówkę, teraz ma za sobą amputację nogi i wygraną walkę z rakiem oraz poczucie niepewności czy rak nie wróci.
 Zanim jednak poznajemy Augustusa, zapoznajemy się z Hazel Grace Lancaster. W walce z rakiem wspiera ją przyjaciel, który jest niczym członek rodziny Lancasterów-butla tlenowa o imieniu Philip. Bohaterka jest inteligentna i ma sarkastyczne poczucie humoru. Wszystko, czego doświadcza jest (według niej) skutkiem ubocznym umierania.
 Hazel I Augustus rozumieją się bez słów. Od pierwszego spotkania stają się przyjaciółmi.
 Książka o przyjaźni i miłości młodych ludzi, którzy wiedzą, że nie mają zbyt wiele, co inni, by się sobą nacieszyć, poprzebywać w swoim towarzystwie. 
 Oceniam książkę 8,5/10, ponieważ moim zdaniem wiele w niej naciąganych elementów i wydarzeń jak np. Hazel, która weszła po schodach na samą górę domu Anny Frank oraz ludzie bijący brawo Hazel i Gusowi po ich pocałunku. 

Ulubiony cytat:  


 Nadejdzie czas-zaczęłam-gdy wszyscy będziemy martwi. Nadejdzie czas, gdy nie pozostanie ani jeden człowiek, który by pamiętał, że ktokolwiek kiedykolwiek żył czy że nasz gatunek czegokolwiek dokonał. Nie pozostanie nikt, kto by pamiętał Arystotelesa czy Kleopatrę, a co dopiero ciebie. Wszystko, co zrobiliśmy, zbudowaliśmy, napisaliśmy, wymyśliliśmy albo odkryliśmy, pójdzie w zapomnienie, a to-wykonałam szeroki gest-zupełnie straci sens. Może ta chwila nadejdzie szybko, a może jest odległa o miliony lat, ale nawet jeśli przetrwamy śmierć naszego słońca, nie będziemy istnieć wiecznie. Był czas, gdy organizmy nie miały świadomości, i nadejdzie czas, gdy znów będą jej pozbawione. Nie myśl o tym, że zapomnienie jest nieuniknione. Wierz mi, wszyscy tak robią.

 Zamieszczam link do strony, na której możecie za darmo przeczytać fragment, a dokładnie początek powieści: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/john_green/gwiazd-naszych-wina/fragment 
Pozdrawiam, 

Kasia

poniedziałek, 19 stycznia 2015

PS Kocham Cię-Cecelia Ahern

Tytuł: PS Kocham Cię
Autor: Cecelia Ahern
Tytuł oryginału: PS I love you
Moja ocena: 7,5/10

Notatka wydawcy:

Holly i Gerry byli razem od dziecka, dokańczali swoje zdania i śmiali się nawet, gdy się kłócili. Bratnie dusze, które się odnalazły. Nikt nie potrafił sobie wyobrazić ich osobno. Dopóki nie stało się coś nieoczekiwanego. Śmierć Gerry'ego niszczy Holly. Lecz w dniu jej trzydziestych urodzin, Gerry do niej wraca. Zostawił jej kilka listów, które powoli wprowadzają Holly w jej nowe życie - bez niego. Każdy liścik kończy się podpisem "PS Kocham Cię". *

 Zawsze jest nadzieja. Myślę, że to właśnie to, co Gerry daje podczas pierwszego roku bez niego-nadzieję na nowe, dobre życie.
 Po obejrzeniu niesamowitej romcom zdecydowałam się w końcu sięgnąć po książkę, która od dłuższego czasu kurzyła się na półce. Tak samo lubię powieść, co film, lecz bardzo się od siebie różnią. Nie będę tu wnikać w szczegóły, jedynie mówię, że różnice są znaczące. Właśnie z tego powodu żałuję, że najpierw obejrzałam ekranizację.
 Historia wywarła na mnie podobne wrażenie jak Pamiętnik. Nie mam na myśli uczuć wywołanych tragicznym wątkiem, lecz fakt, że historia mnie urzekła. Jest ona naprawdę piękna.
 Oceniam książkę 7,5/10, ponieważ jest ona prosta. Zbyt prosta. Gdy czytamy, wpadamy w rytm.
 PS Kocham Cię to dobra powieść na jeden wieczór. Jest również świetnym przerywnikiem między trudnymi i poważnymi pozycjami. Wywołuje w Czytelniku uczucia takie jak żal i smutek bez wprawiania Go w poczucie, że Jego życie jest bezsensu, jak jest w większości tego typu książek.

Ulubiony cytat:

Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni.

Pozdrawiam, 
Kasia

*Notatka pochodzi ze strony wydawnictwa muza.com.pl. Fragment został skopiowany z linku: http://muza.com.pl/literatura-kobieca/1452-ps-kocham-cie-pocket-9788377585153.html dn. 19.01.2015 r. o godz. 17:43