poniedziałek, 19 stycznia 2015

PS Kocham Cię-Cecelia Ahern

Tytuł: PS Kocham Cię
Autor: Cecelia Ahern
Tytuł oryginału: PS I love you
Moja ocena: 7,5/10

Notatka wydawcy:

Holly i Gerry byli razem od dziecka, dokańczali swoje zdania i śmiali się nawet, gdy się kłócili. Bratnie dusze, które się odnalazły. Nikt nie potrafił sobie wyobrazić ich osobno. Dopóki nie stało się coś nieoczekiwanego. Śmierć Gerry'ego niszczy Holly. Lecz w dniu jej trzydziestych urodzin, Gerry do niej wraca. Zostawił jej kilka listów, które powoli wprowadzają Holly w jej nowe życie - bez niego. Każdy liścik kończy się podpisem "PS Kocham Cię". *

 Zawsze jest nadzieja. Myślę, że to właśnie to, co Gerry daje podczas pierwszego roku bez niego-nadzieję na nowe, dobre życie.
 Po obejrzeniu niesamowitej romcom zdecydowałam się w końcu sięgnąć po książkę, która od dłuższego czasu kurzyła się na półce. Tak samo lubię powieść, co film, lecz bardzo się od siebie różnią. Nie będę tu wnikać w szczegóły, jedynie mówię, że różnice są znaczące. Właśnie z tego powodu żałuję, że najpierw obejrzałam ekranizację.
 Historia wywarła na mnie podobne wrażenie jak Pamiętnik. Nie mam na myśli uczuć wywołanych tragicznym wątkiem, lecz fakt, że historia mnie urzekła. Jest ona naprawdę piękna.
 Oceniam książkę 7,5/10, ponieważ jest ona prosta. Zbyt prosta. Gdy czytamy, wpadamy w rytm.
 PS Kocham Cię to dobra powieść na jeden wieczór. Jest również świetnym przerywnikiem między trudnymi i poważnymi pozycjami. Wywołuje w Czytelniku uczucia takie jak żal i smutek bez wprawiania Go w poczucie, że Jego życie jest bezsensu, jak jest w większości tego typu książek.

Ulubiony cytat:

Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni.

Pozdrawiam, 
Kasia

*Notatka pochodzi ze strony wydawnictwa muza.com.pl. Fragment został skopiowany z linku: http://muza.com.pl/literatura-kobieca/1452-ps-kocham-cie-pocket-9788377585153.html dn. 19.01.2015 r. o godz. 17:43

2 komentarze:

  1. Jedna z moich ulubionych książek <3 Bardzo mi się podobała, ale chyba film bardziej (co ostatnio coraz częściej mi się zdarza) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka cudowna :) Bardzo lubię twórczość pani Ahern :)

    OdpowiedzUsuń

Po napisaniu Twój komentarz trafia do mojej skrzynki do moderacji, co opóźnia opublikowanie go pod postem.